piątek, 8 sierpnia 2014

Czym kusi?


To nie te błękitne oczy, które lśnią w dziennym świetle niczym dno, bądź tafla oceanu. To nie te blond włosy, których pukle zmysłowo układają się na poduszce w różnorakie kształty. To  nie te mięsiste usta, które zwykle zwiesz malinowymi. To nie ten filuterny nosek, który obsypany jest mnóstwem piegów. To nie te obojczyki, które wystają kusząc swą prostotą. To nie ta latynoska karnacja, którą odziedziczyłaś po ojcu. To nie ta firanka z rzęs, nie te różowe policzki, nie ten tatuaż na żebrach.To z pewnością te kształtce piersi, których sporych rozmiar kiedyś był przekleństwem, a teraz jest błogosławieństwem. To z pewnością sterczące sutki, które zwykle prezentujesz w luźniej bluzce - przecież nie nosisz stanika. To z pewnością płaski brzuch, wystające kości biodrowe i filuterne palce. To z pewnością nogi, które są do nieba i pośladki, które zawsze podkreślasz koronkowymi stringami. To słodki smak ust, gęsia skórka, która powstaje, gdy ktoś czule muska Twą szyję i wprawny język z kolczykiem, który potrafi rozgrzać do czerwoności. To z pewnością ta aksamitna, delikatne skóra, która wręcz błaga by ją pieścić. To z pewnością te ciche mruknięcia, ciepły oddech i jęki, które z siebie wydaje niczym rozjuszona kotka. To z pewnością wprawne ręce, którymi umie usatysfakcjonować swojego partnera. To z pewnością to zalotne spojrzenie, seksowny głos i kołysanie biodrami podczas chodu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz